Just another remake 8

Posted: 23/03/2011 in Remake

Mój pierwszy autoportret od dawien dawna…

Enjoy
K.K.


God save the Queen!

Posted: 20/03/2011 in Thought's

Cześć wszystkim,
może poczujecie się zawiedzeni dzisiejszy post, który właśnie piszę nie będzie zawierał wielu zdjęć, a raczej moje refleksje z ostatniego czasu…  i pewne postanowienia

Fotografia a sztuka i wolna wola a zarobek

Po mojej ostatniej rozmowie z szanownymi profesorami z ASP, a tak właściwie ocenie moich prac zostałem uświadomiony o tym, że pomimo mojej ciągłej ucieczki od słowa “sztuka” jako epitetu określającego moją pracę, jest to już pewna forma sztuki – przez co zostałem nazwany Artystą. Na początku podszedłem do tego określenia “eeee, ta jasne, może jeszcze frytki do tego?” i w sumie nadal tak jest. Nazywajcie sobie to co robię jak chcecie. Dla mnie jest to sposób na wyrażenie siebie, tego jak postrzegam świat, ludzi czy też tylko drobne przedmioty… Jest to mój sposób na stworzenie czegoś czego tak naprawdę nie ma (mowa tutaj zwłaszcza o obróbkach zdjęć koncertowych, z których tak naprawdę nic nie mam w kwestii zarobku, zwykle sam jeszcze do tego dokładam, ale ostatnio wywołane zdjęcie Trzynastej w wielkim formacie dało mi dopiero do odczucia jak cudowne jest posiadanie “mocy tworzenia” czegoś takiego… A potem jeszcze ta duma, ach). A wracając do sedna to po prostu nazywam to co robię pasją, siebie nazywam fotografem i tyle w tym temacie.
Jeśli chodzi zaś o drugą część nagłówka to tutaj nie jest już tak wesoło. Nie rozumiem jak mogliśmy dopuścić do tego, że w czasach gdzie jest tak wielu fotografów, teoretycznie ludzi znających się na martwym obrazku jak nikt inny, klient przychodzi z całą litanią tego co chciałby ukazać na zdjęciach nie dając za bardzo fotografowi do powiedzenia, innymi słowy traktując go tylko jako narzędzie. I co się potem okazuję? Że zdjęcia są do dupy. Dlaczego? Bo zamiast dać komuś kto się zna na rzeczy tylko temat zdjęć i miejsce np. ślubna sesja w lesie i zdać się na jego kreatywność, pomysłowość i doświadczenie to ludzie oczekują coraz więcej, nie zdając sobie za bardzo sprawy z tego iż tylko sobie tym szkodzą. Lepiej przekazać swoją wizję co do miejsca i typu zdjęć a reszta wyjdzie w trakcie.
I tutaj też pojawia się mała deklaracja z mojej strony bardziej wobec samego siebie,  iż nigdy więcej nie zgodzę się na robienie zdjęć na których nie będę miał dowolnego pola do manewru, ja się podpisuję pod tym zdjęciem swoim nazwiskiem, nawet jak ktoś za nie zapłaci, i chce żeby potencjalny klient wiedział że moja praca jest wykonywana tak profesjonalnie jak tylko potrafię, i nie robię tego tylko dla pieniędzy, a raczej dla wprawiającego w zaniemówienie efektu końcowego.

Nadszedł taki moment w moim życiu kiedy musiałem podjąć kilka ważniejszych decyzji które spowodowały między innymi fakt iż nie będę w stanie wykonywać sesji zdjęciowych na terenie polski a przynajmniej nie w przeciągu kilku następnych miesięcy.

Tym samym zapraszam do odwiedzania mojej strony, już wkrótce będą się pojawiały zdjęcia z rejonów mojego aktualnego zamieszkania.

K.K.

Dance on The Street

Posted: 02/03/2011 in Sesje

Cześć wszystkim, dzisiaj wracam do Was z kolejną porcją zdjęć tym razem z nieco innej bajki, nie baby face, nie fashion czy beauty tylko jak ja to lubię nazywać “street art” z dziewczynami z dawnych zespołów “Fever” potem “Waltom Dance”. Sesja miała miejsce na dachu galerii dominikańskiej (swoją drogą genialne miejsce!) i w tunelu “brama Oławska” przy samej galerii. Niestety po raz kolejny było cholernie zimno, i wiał tak mroźny wiatr że ja osobiście momentami nie czułem rąk nawet w rękawiczkach (tak, magnezowa obudowa aparatu też ma swoje wady) a dziewczyny spokojnie dawały radę i tu moje ukłony w ich kierunku. Tym samym mam plan wykonać jeszcze kilka ujęć trochę bardziej dopracowanych ale też w tym klimacie z tym że jak będzie już cieplej (czytaj, na wakacjach).
Zapraszam do obejrzenia naszej pracy.

Enjoy:)

Na zdjęciach:
Agnieszka Skuza
Monika Cinkowska
Hania Hołyńska
Karolina Winarska

Just another remake 7

Posted: 28/02/2011 in Remake

Cześć wszystkim:) Dzisiaj wracam z kolejną dawką moich zdjęć, co prawda jest ona mała ale wydaje mi się że jakość nie zawsze idzie w parze z ilością więc nikt nie będzie narzekał. Zdjęcie poniżej po raz kolejny zostało wykonane podczas mojej relaksacji przy kawie z bliską memu sercu kobietą, a zostało przerobione za pomocą mojego nowego laptopa z rodziny białych jabłek, tak na dobry początek:)
Enjoy:)

Just another remake 6

Posted: 23/02/2011 in Remake

Cześć wszystkim:)
Oto 2 zdjęcia z szybkiej niedzielnej sesji z Kasią Kłaczek i ich obróbka. Niestety temperatura ani wiatr nie pozwoliły nam na dopracowanie ujęć ale odkryłem fajne miejsce w które myślę że jeszcze nie raz się wybiorę.

Enjoy:)